Jedna noc i było po wszystkim. Rusza II pula przedsprzedaży karnetów do Zieleńca

Pierwszy oficjalny akcent sezonu zimowego 2026/2027 przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania.  Pula karnetów pierwszej fazy przedsprzedaży wystartowała w nocy z 18 na 19 września i… tej samej nocy się skończyła. To najnowszy rekord w historii naszej stacji.


Wygląda więc na to, że nie tylko my zaczynamy już coraz częściej zerkać w stronę zimy. I bardzo dobrze, bo choć do pierwszych skrętów na zielenieckich stokach zostało jeszcze trochę czasu, przygotowania do sezonu zdecydowanie nabierają tempa.


Mimo że pierwsza pula wyczerpała się błyskawicznie, nie wszystko stracone. Poniżej szczegóły!


Druga pula – nadal zdecydowanie taniej


W drugim okresie przedsprzedaży nadal można kupić karnety w cenach wyraźnie niższych od regularnych. W zależności od rodzaju skipassu rabaty wynoszą od 15 do 25 procent.


Dwudniowy karnet 11h dzień po dniu kosztuje teraz 256 zł zamiast 320 zł, czyli 128 zł za dzień. Trzydniowy karnet 11h  dzień po dniu dostępny jest za 382,50 zł zamiast 450 zł, natomiast trzydniowy (na dowolne dni w trakcie sezonu) wariant kosztuje 396 zł zamiast 495 zł.


Jeszcze większe oszczędności można uzyskać przy dłuższych pobytach. Sześciodniowy skipass 11h dzień po dniu kosztuje w II okresie przedsprzedaży 658,75 zł zamiast 775 zł. Z kolei za sześciodniowy karnet 11h - dowolne dni sezonu trzeba zapłacić 697,50 zł zamiast 930 zł. W tym przypadku w kieszeni zostaje aż 232,50 zł.


Drugi okres sprzedaży potrwa do 31 października 2026 roku. Warto jednak pamiętać, że kolejne etapy oznaczają coraz mniejsze rabaty, dlatego osoby, które już dziś wiedzą, że zimą spotkamy się pod Orlicą, nie mają specjalnego powodu, żeby zwlekać.

Karnet może przyjechać prosto do domu


Sam zakup również można dopasować do własnych potrzeb. Podczas składania zamówienia dostępna jest możliwość zakupu personalizowanej, tradycyjnej karty, która zostanie wysłana na wskazany adres pocztowy. Dzięki temu jeszcze przed przyjazdem do Zieleńca można mieć swój skipass fizycznie przy sobie.


Drugą opcją jest voucher wysyłany na adres e-mail. Po przyjeździe do Zieleńca karnet odbiera się wtedy w automacie. W tym wariancie trzeba jedynie doliczyć 3 zł za papierową kartę, na którą zostanie wgrany zakupiony skipass.

Podczas zakupów można również wybrać ubezpieczenie, a także skorzystać z możliwości zakupu pakietów związanych ze szkołą narciarsko-snowboardową. Wszystko można więc przygotować wcześniej, aby po przyjeździe pozostało już tylko jedno: założyć buty, wpiąć narty albo deskę i ruszyć na stok.


A zanim przyjdzie zima…


Wiemy, wiemy. Zima jest jedyną słuszną porą roku i nic nie wskazuje na to, żebyśmy mieli w tej kwestii zmienić zdanie. Ale zanim Zieleniec przykryje pierwsza porządna warstwa śniegu, naprawdę warto zobaczyć go w jesiennej odsłonie.


Właśnie teraz Góry Orlickie i Bystrzyckie zaczynają zmieniać kolory, na szlakach robi się spokojniej, powietrze jest rześkie, a charakterystyczny zieleniecki mikroklimat jesienią pokazuje pełnię swoich możliwości. To doskonały czas na spacer, rower, górską wycieczkę albo po prostu kilka dni odpoczynku wysoko nad codziennością.

Można więc przyjechać do Zieleńca już teraz, złapać trochę jesiennej energii i przy okazji spojrzeć na stoki, na których za kilka miesięcy wszystko znów stanie się białe.

A sądząc po tempie, w jakim zniknęła pierwsza pula karnetów, tej zimy naprawdę będzie się działo.

‍